piątek, 8 kwietnia 2011

Wegetariańska zupa z czerwonej soczewicy

Cześć!
Nie wiem jak u was, ale u mnie w stolicy, tak hula i wieje, że najchętniej zaszyłabym się pod kocykiem w szlafroku i popijała ciepłą herbatkę z cytrynką. Cóż z tego, że kalendarzowa wiosna już za nami, kiedy jest brzydko i zimno jak na jesieni.



Na taką pogodę jest jedno lekarstwo: szybki, ale smaczny obiad, a potem już grzanie się i leczenie pierwszego wiosennego kataru.

No dobra, dwa. Szczypta optymizmu, dobrej muzyki i kolorów. Wspominałam już o chromoterapii? Tak. Wspominałam :)



Przygotowałam dla was dzisiaj zupę z czerwonej soczewicy, pełną warzyw i orientalnych, rozgrzewających przypraw. W sam raz dla ziębniętych, pomimo, iż 10 stopni za oknem..



Zupa z czerwonej soczewicy

- pomidor,
-marchew,
- ziemniak,
- cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 150 gram soczewicy,
- bulion warzywny 750 ml,
- przyprawy: curry, kumin, papryka słodka, pieprz i sól.

Do wrzącego bulionu wrzucamy obrane warzywa na małe kawałki, aby szybciej zmiękły. Zanim wrzucimy cebulę należy ją przesmażyć. Gdy warzywa będą miękkie, dodajemy przepłukaną soczewicę i rozgniecione ząbki czosnku, gotujemy około 15-20 min. Następnie całość miksujemy i doprawiamy. Gotowe. Dekorujemy wedle uznania. U mnie, migdały i papryka. Enjoy.

Szybkie? Szybkie. Bo przecież o to, w tym wszystkim chodzi.



15 komentarzy:

  1. U mnie pod Stolica tez hula, wieje i leje i ogólnie masakra pogodowa :) zupa pysznie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie tak samo - bo też w stolicy :)
    Zjadłabym taką zupkę z prawdziwą przyjemnością.

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda pysznie :) może mi pomoże w odpowiadaniu na pytania "co byś dzisiaj zjadła?" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem pewna, ze Twoja zupa też smakowała pysznie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. I u mnie też w stolicy hula wiatr.
    Zupa bardzo adekwatna do aury.Dawno nie jadłam soczewicowej.

    OdpowiedzUsuń
  6. o naprawdę szybka zupka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię zupy z soczewicą, a z dodatkiem kuminu to już niebo:)
    Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam częściej:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Szano, jeste u ciebie pierwszy raz i na dzień dobry przypadła mi do gustu twoja wegetariańska zupa - nie jem mięsa, lubię kolory na talerzu, a płatki nmigdałowe na wierzchu ostatecznie mnie ujęły :)
    pozdrawiam i miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie nad morzem wieje chyba jeszcze bardziej.. chętnie bym się rozgrzała taką zupą.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna i pewnie smaczna zupa,mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo, a to bardzo pożywna zupka :)

    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie we Wrocławiu przewracało mnie z roweru... ale przeminęło z wiatrem a Twój przepis zapisuję ;) nie tylko na wietrzną pogodę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Już ciepło. Jak dla mnie soczewicowa też pasuje :) Hello!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzisiaj jest czas na taką zupę. Biorę się do gotowania:))

    OdpowiedzUsuń

Przepraszam za włączenie weryfikacji obrazkowej, ale niestety z dnia na dzień dostaję więcej spamu.. Nie zniechęcajcie się i piszcie czy smakowało :)!