Łatwo się robi, tania i do tego świetnie smakuje. Dla takich hardcorów jak ja, polecam wariant na bazie sorbetu. Oprócz orzeźwienia mamy jeszcze słodki posmak egzotycznych owoców. Opcji tyle ile dusza zapragnie. Zapraszam!
MROŻONA HERBATA
O SMAKU SORBETU ANANASOWEGO I CYTRYNY
- szklanka mocnego naparu herbaty
( ja robiłam z 5 torebek )
- woda mineralna
- 2 cytryny
- świeża mięta
- świeża mięta
- sorbet ananasowy
- duuużo lodu!
Napar z herbaty mocno odsączamy i przelewamy do dzbanka w którym będziemy serwować napój. Uzupełniamy do 3/4 wysokości wodą mineralną. Dodajemy pokrojoną na ósemki jedną cytrynę i lekko szczypcami bądź widelcem nakuwamy, aby puściła sok. Drugą cytrynę dodajemy pokrojoną w plasterki.
Teraz czas na miętę. Są dwie opcje: albo dajemy dwie garście świeżej, albo napar z mięty suszonej. I teraz wisienka na torcie, wedle uznania oczywiście ;) - sorbet ananasowy. Dajemy do napoju ze 3-4 kulki sorbetu i czekamy, aż się rozpuści tworząc bajeczną piankę na herbacie, a kawałki ananasa będą swawolnie pływać pomiędzy cytryną i miętą. Wrzucamy kostki lodu do dzbanka na sam koniec, kiedy lody się rozpuszczą.. Pychotka!
Chcąc napić się, wrzucamy do szklanki 1-2 kulki sorbetu i uzupełniamy herbatą. Nie przelewamy kostek lodu do szklanki.
Orzeźwiajcie się !
***