Pokazywanie postów oznaczonych etykietą herbata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą herbata. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 maja 2012

Całkowicie zielona sałatka z lotosem i herbatą

Dzień Dobry!
Jak Wam mija majówka? U mnie pracowicie. W znaczeniu dosłownym (do pracy kołacze!), ale również nie odpuszczam Blogspotowi. Zapewne sporo z was jest z dala od komputera, gdzieś na Mazurach (mo(rz)że ; góry) , ale dla Tych, co zostali, mam do zaprezentowania całkowicie zieloną sałatkę z lotosem i zieloną herbatą. Orzeźwiająca i intrygująca w smaku. Moja siostra wpierw stwierdziła, że smak jest mocno niespotykany (z lekką nutką niepewności), a kiedy się obejrzałam - miseczka była pusta :))


WIOSENNA SAŁATKA Z LOTOSEM 
I
ZIELONĄ HERBATĄ

-sałatka-

- 1 op. mixu sałat
- 1 awokado
- 1 zielone jabłuszko
- 2 garści świeżego groszku
- 1/2 ogórka świeżego
- marynowany lotos 
(do kupienia w Kuchniach Świata) 

 
- dressing -

- 100 ml oliwy extra vergine
- 3 saszetki Irving Tea Spa zielonej z algami
 (zaparzone w 50 ml wody - musi być bardzo mocny napar) 
- 2-3 łyżki miody gryczano-spadziowego
- świeża kolendra
- świeża mięta
 - sok z 1 limonki plus drobno starta skórka
- kawałek imbiru

  • DRESSING: Herbatę zaparzamy i odstawiamy do wystygnięcia. W miseczce mieszamy oliwę z sokiem i skórkę z limonki. Na koniec - herbatę Całość mieszamy. Dodajemy pokrojony w drobną kosteczkę imbir ( ja miałam kawałek około 1,5 cm ) oraz drobno posiekane listki mięty i kolendry.

  • SAŁATKA:  Awokado kroimy w kostkę. Ogórka przekrawamy na pół, wyjmujemy łyżką nasiona i kroimy w półplasterki. Jabłko obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Lotos kroimy w plasterki o grubości 1 cm. Około 8-10 sztuk. Do miseczki przekładamy garść sałaty, dodajemy groszek, awokado, ogórka, jabłko i lotos. Mieszamy. Polewamy dressingiem. 
****

piątek, 15 lipca 2011

Mrożona herbata o smaku sorbetu ananasowego i cytryny

Kiedy za oknem panują temperatury przypominające zeszłoroczne wakacje w Grecji, nic innego mi nie pozostaje niż wyciągnąć tajną broń, a mianowicie MROŻONĄ HERBATĘ!



Łatwo się robi, tania i do tego świetnie smakuje. Dla takich hardcorów jak ja, polecam wariant na bazie sorbetu. Oprócz orzeźwienia mamy jeszcze słodki posmak egzotycznych owoców. Opcji tyle ile dusza zapragnie. Zapraszam!

MROŻONA HERBATA
O SMAKU SORBETU ANANASOWEGO I CYTRYNY

- szklanka mocnego naparu herbaty
( ja robiłam z 5 torebek )
- woda mineralna
- 2 cytryny
- świeża mięta
- sorbet ananasowy
- duuużo lodu!


Napar z herbaty mocno odsączamy i przelewamy do dzbanka w którym będziemy serwować napój. Uzupełniamy do 3/4 wysokości wodą mineralną. Dodajemy pokrojoną na ósemki jedną cytrynę i lekko szczypcami bądź widelcem nakuwamy, aby puściła sok. Drugą cytrynę dodajemy pokrojoną w plasterki.



Teraz czas na miętę. Są dwie opcje: albo dajemy dwie garście świeżej, albo napar z mięty suszonej. I teraz wisienka na torcie, wedle uznania oczywiście ;) - sorbet ananasowy. Dajemy do napoju ze 3-4 kulki sorbetu i czekamy, aż się rozpuści tworząc bajeczną piankę na herbacie, a kawałki ananasa będą swawolnie pływać pomiędzy cytryną i miętą. Wrzucamy kostki lodu do dzbanka na sam koniec, kiedy lody się rozpuszczą.. Pychotka!



Chcąc napić się, wrzucamy do szklanki 1-2 kulki sorbetu i uzupełniamy herbatą. Nie przelewamy kostek lodu do szklanki.

Orzeźwiajcie się !

***