Dzisiaj prezentuje wam już ostatni "piknikowy" przepis. Jest to sałatka z pomarańczy. Niby nic szczególnego, ale z dodatkiem wyrazistej cebuli i chrupiących pestek dyni, zamienia się w coś oryginalnego. Bo ile z nas jada cytrusy z cebulką? Niewiele, więc warto spróbować.
Sałatka z pomarańczy
- 5 pomarańczy
- 1 czerwona cebulka
- 1 czerwona papryka
- 2 łyżki pestek dyni
- 1/2 kg świeżego mix'u sałat
dressing:
- oliwa z oliwek
- sok z jednej cytryny
- 2 ząbki czosnku
- świeżo mielony sól i pieprz
Pomarańcze należy obrać dokładnie ze skórki i pokroić na cieniutkie plasteki. Tak samo cebulkę. Ważne aby pozostały charakterystyczne, duże 'obręcze'. Paprykę kroimy w kosteczkę. Dynię prażymy na patelni. Sałatę myjemy, osuszamy i układamy na talerzu / w misce etc. Na zieleninie układamy pomarańcze, następnie cebulkę, posypujemy papryką i dynią. Bierzemy się za dressing.
Łączymy oliwę z cytryną w proporcji 2:1 (najlepiej w słoiczku :), to moja ulubiona metoda), wraz ze zmiażdżonym czosnkiem, solą i pieprzem. Zakręcamy, mieszamy i polewamy salatkę.
PS: Ważne, aby w tej sałatce nie traktować cebuli jako dekorację, ale jeden z 'głównych' składników. Należy ją jeść razem z pomarańczami.
I jak wam smakuje?